W pracy profesjonalnego biura nieruchomości, wirtualne spacery to już nie kwestia przyszłości. Od momentu pojawienia się kryzysu pandemii wirusa covid-19 oraz wprowadzenia ograniczeń wychodzenia z domu, to wirtualne spacery 3D, na dobre zagościły w większości biur nieruchomości. Olbrzymie znaczenie technologii 3D dla branży nieruchomości, również szybko zauważyły portale ogłoszeniowe typu: Otodom, Morizon, Nieruchomosci-online, Gratka czy Szybko.pl

Biuro nieruchomości — AJ Nieruchomości, od kilku lat korzysta z nowoczesnych technik prezentacji oferty, takich jak wirtualna rzeczywistość. Dzięki temu zwiększa atrakcyjność i ułatwia prezentację ofert nieruchomości. Poniżej przedstawiamy nasze doświadczenia w pracy z technologią 3D.

Technologia 3D to wyróżnik oferty i zaleta biura nieruchomości

Spacer 3D to cyfrowe, realistyczne odwzorowanie rzeczywistości pomieszczeń, wnętrz nieruchomości oraz otoczenia.

Opisując obrazowo to tak jakbyśmy byli w konkretnej nieruchomości i zwiedzali pomieszczenia, siedząc na przykład w domu przed ekranem monitora lub korzystając z dedykowanych okularów do oglądania spacerów 3D.

Jest to połączenie realistycznego obrazu z wieloma funkcjami pomagającymi wirtualnie zwiedzać wnętrza. Intuicyjna nawigacja dostarcza nieograniczone możliwości płynnego poruszania się po mieszkaniu, domu czy wnętrzach biura, co pozwala poczuć jego unikalny klimat bez konieczności wychodzenia z domu.

Biura nieruchomości, które korzystają z technologii 3D, tworzą silną przewagę marketingową oferty i oszczędzają czas klientów.

Jak działa wirtualny spacer 3D ?

Stworzenie spaceru w technologi 3D wymaga profesjonalnego sprzętu i doświadczonej obsługi. Wirtualny spacer jest przygotowywany z udziałem specjalnej kamery do skanowania wnętrz.

urządzenie do VR

Operator ustawia kamerę w odpowiednio wybranych miejscach wnętrza i poprzez obracanie się urządzenia wokół własnej osi, rejestruje panoramy sferyczne.

Po zeskanowaniu wszystkich miejsc panoramy są opracowywane przez oprogramowanie. System przygotowuje prezentacje z punktu wiedzenia osoby, która znajduję się w konkretnym miejscu wnętrza nieruchomości. Dzięki temu możemy rozglądać się na wszystkie strony i sprawdzić dokładniej niż na zdjęciach różne proporcje.

Jakie są atuty w usłudze biura nieruchomości korzystającego z 3D ?

Olbrzymią korzyścią dla klientów biur stosujących technologię 3D jest zwiedzanie wnętrza o każdej porze, bez konieczności wychodzenia z domu.

Inna zaleta to dodatkowe funkcje, które oferuje spacer 3D. Czyli m.in. widok bryły zeskanowanego wnętrza (budynku), widok rzutu pomieszczeń, możliwość uruchomienia automatycznego spaceru po wnętrzu, możliwość wykonania pomiarów pomieszczeń. Dodatkowo użytkownik, oglądając wnętrza, może zapoznać się z wyposażeniem, a także uzyskać informację na ich temat.

Sporą zaletą jest nieograniczony sposób oglądania wirtualnego spaceru, gdzie możemy przeglądać praktycznie na większości urządzeń mobilnych typu: tablet, smartfon oraz komputera wyposażonego w przeglądarkę internetową, a także na specjalnych okularach — goglach VR.

Jako Pośrednicy nieruchomości, często przeprowadzamy mini ankiety wśród naszych klientów. W 2019 roku pytaliśmy o ich odczucia z przeglądania naszych ofert przygotowanych w technologii 3D. Bardzo często wskazywali zalety, takie jak: możliwość dokładnego przeglądania oferty w zaciszu domowy, oszczędność czasu, dzięki możliwości wstępnej selekcji ofert z pozycji komputera, budowania w ich oczach pozytywnego i profesjonalnego wizerunku oferty oraz ułatwianie wyboru.

Jak przygotować wnętrze domu — mieszkania do stworzenia wirtualnego spaceru 3D ?

W naszej firmie proces przygotowanie nieruchomości do realizacji spaceru 3D, jest poprzedzony stworzeniem odpowiedniej strategii sprzedaży nieruchomości. Musimy przede wszystkim, przemyśleć jak chcemy zaprezentować nieruchomość, aby wyeksponować zalety. Wnętrza przygotowujemy podobnie jak do sesji zdjęciowych. Zatem usuwamy wszelkie prywatne zdjęcia, obrazy, kosmetyki, szczotki do zębów, płaszcze, pamiątkowe magnesy z lodówki, czyli minimalizujemy dodatki. Dodatkowo warto zastanowić się nad znaczącymi dodatkami typu cięte kwiaty, owoce i warzywa. Dzięki temu wzmocnimy pozytywny odbiór i w odpowiedni sposób oddamy wyjątkowy, przyjemny klimat wnętrz w spacerze 3D.

reklama biura nieruchomości

Świat stanął w miejscu, a COVID-19 na naszych oczach kreuje nową rzeczywistość. Wiele osób z niepokojem obserwuje światowe rynki, w tym branżę nieruchomości, zadając sobie pytania: czy czeka nas kryzys? Czy rynek się załamie? Sektor w ostatnich latach działał jak dobrze naoliwiona maszyna, a kolejne pokolenia kształtowały stale rosnący popyt. Jak będzie wyglądał rynek po ustąpieniu pandemii? I czy jesteśmy w stanie to przewidzieć?

Pandemia ogranicza transakcje

Koronawirus zmienia rynek nieruchomości - to już pewne. Obecnie nie możemy wyjść z domu, więc większość transakcji zostało zamrożonych, trudno umówić się z agentem nieruchomości czy notariuszem. Potencjalni nabywcy są ostrożni w podejmowaniu decyzji, ponieważ obawiając się utraty pracy lub obniżenia zarobków, nie myślą już tak intensywnie o zaciąganiu kredytu. Wszystko stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Aby rzucić światło na to, co może nas czekać, eksperci przyjrzeli się rynkom nieruchomości w Azji i raportują:

Należy jednak zwrócić uwagę, że wszystkie dane pochodzą z okresu trwania kwarantanny, a na rzeczywiste skutki pandemii na rynkach światowych trzeba będzie jeszcze poczekać.

Pokolenia na rynku nieruchomości

Zanim wszyscy zamknęliśmy się w domach, branża nieruchomości cieszyła się niesłabnącą koniunkturą już dobrych kilka lat, zaś ceny mieszkań rosły w zastraszającym dla wielu tempie. Na kształt oferty mieszkaniowej wpływały głównie zróżnicowane preferencje poszczególnych pokoleń, z których najistotniejszymi na rynku były:

Najbardziej niejednorodną grupę stanowi pokolenie X. Obejmuje ona i  czterdziestolatków, którzy zakładają lub powiększają rodziny, i osoby 50+, których dorosłe dzieci już się wyprowadziły. Wybierali zarówno mieszkania większe, jak i mniejsze, rynek pierwotny i wtórny oraz działki budowlane. Natomiast nie ich preferencje miały największy wpływ na branżę nieruchomości. Ostatnie lata należały do pokolenia Y.

Gdy w 2008 roku pękła bańka spekulacyjna, najstarsi milenialsi podejmowali się pierwszej pracy i to oni musieli się zmierzyć ze skutkami krachu w największym stopniu. Po chwilowym przestoju na rynku, okazało się, że ich apetyt na mieszkania rósł nieustannie. 

Milenialsi stanowili ponad 50% kupujących nieruchomości. Rzadziej decydowali się na najem, w większości chcieli mieć lokal na własność. 

Zakładali rodziny i szukali stabilizacji, więc wybierali najczęściej mieszkania o powierzchni powyżej 50 mkw. Preferowali rynek pierwotny, chcieli mieszkać w centrach dużych miast, mieć łatwy dojazd do pracy i dostęp do usług.

Z jak zmiany

Tak jak igreki miały swój kryzys, tak pokolenie Z teraz ma swój. Post-milenialsi stopniowo wchodzą na rynek pracy i w niedalekiej przyszłości mieli stać się motorem zmian - również na rynku mieszkaniowym. Generacja Z nie zna świata bez technologii. Doceniają rozwiązania takie jak co-working, usługi sharingowe czy model subskrypcyjny, nawet jeśli oznacza to, że muszą zrezygnować z własności. Podobne oczekiwania pokolenie Z ma w stosunku do nieruchomości. 

Post-milenialsi chętniej niż jakakolwiek inna generacja wybiera najem i co-living zamiast kupna. 

Zaletą tych rozwiązań jest ich ekonomiczność i właśnie to może być remedium, potrzebnym rynkowi po koronawirusowym przestoju. Gdy branży uda się przełamać obecny impas, niewątpliwie inwestorzy będą się bacznie przyglądać trendom kreowanym przez pokolenie Z.

Co nam zostawił kryzys z 2008r.

Każdy kryzys zmienia rynek i choć od krachu z 2008 roku minęła już ponad dekada, ceny mieszkań w niektórych rejonach Polski wciąż nie wróciły do poziomu sprzed pęknięcia bańki. Deweloperzy nauczyli się sterować podażą i dziś nie ma już mowy o kupowaniu dziury w ziemi. 

Klienci chronieni są w razie ewentualnej upadłości dewelopera. Dużo trudnej także o pozyskanie kredytu - dla jednych to plus, dla innych minus. 

W pokryzysowej rzeczywistości wiele osób musiało się pożegnać z marzeniami o własnym mieszkaniu, za to świetnie miał się rynek najmu. Dziś wszyscy uczestnicy rynku zachowują większą ostrożność, zaś instytucje finansowe baczniej przyglądają się rosnącym cenom nieruchomości. Rynek nieruchomości w Polsce po tym kryzysie dojrzał. 

Prognozy ekspertów

Nie sposób przewidzieć jak będzie wyglądał rynek mieszkaniowy po zakończeniu pandemii. Z pewnością na stałe zagoszczą nowe rozwiązania w sposobie oferowania nieruchomości. Już dzisiaj z dużą siłą firmy inwestują w technologię VR [ sprawdź u nas ] czyli wirtualna rzeczywistość (ang. virtual reality).

Technologia VR wirtualnie odwzorowuje rzeczywistość pomieszczeń mieszkań, domów i lokali. Dzięki temu nie musimy wychodzić z domu, żeby obejrzeć ofertę nieruchomości. Podczas oglądania wirtualnego spaceru Internauta może swobodnie poruszać się w konkretnej przestrzeni.

Eksperci spekulują na temat czekających nas zmian, najczęściej przedstawiając dwa możliwe scenariusze:

Większość specjalistów skłania się ku pierwszej opcji, co mogłoby znaczyć, że w razie wystąpienia kryzysu bardziej opłacalny będzie zakup lokalu pod wynajem. W trudnych ekonomicznie czasach wartość mieszkań zwykle spada, za to rosną czynsze najmu. Aby jednak nie stracić włożonego kapitału wskutek spadku cen nieruchomości, inwestycja musi być długoterminowa. Obecnie sytuacja zmienia się dynamicznie, dlatego na wyciągnięcie konkretnych wniosków trzeba jeszcze poczekać.

Stan w którym aktualnie znajduje się gospodarka jest bezprecedensowy i trudno sobie wyobrazić, że jakakolwiek branża pozostanie bez zmian. Jeszcze trudniej przewidzieć, jakie będą to zmiany. W obliczu nadchodzącej, nowej rzeczywistości wydaje się, że najlepszą strategią, jaką można przyjąć, jest spokój. 

Szukajmy rozwiązań, aby zachować płynność gospodarki - to we wspólnym interesie nas wszystkich. A gdy świat wróci do normy, warto będzie obserwować pokolenie Z - to oni wyznaczą nowe trendy na rynku nieruchomości.

Biuro nieruchomości - AJ Nieruchomości
60-324 Poznań
ul. Marcelińska 94B/113

NIP: 778 138 36 59

REGON: 301111235

Ubezpieczenie nr polisy OC:
48185164 Concordia
phonefacebooklinkedinyoutube-playinstagram